Zapisz się na nasz newsletter, a dostaniesz za darmo 100 stronicowy fragmen książki "Czas na e-biznes"
Zabezpieczanie kredytu walutowego
Każdy posiadacz kredytu walutowego cieszy się
gdy ceny walut spadają. Płaci wtedy niższe raty . Co jednak gdy waluty się
umacniają? Czy można się jakoś zabezpieczyć przed wzrostem kursu walut?
Owszem
można. Proszę o przyjrzenie się poniższemu przykładowi.
Załóżmy, że nasza rata wynosi 1000 zł miesięcznie, mamy kredyt w euro. W takim przypadku wzrost kursu tej waluty o 10% powoduje, że mamy o 100
zł wyższą ratę.
Jeżeli jednak w tym
samym czasie mamy zainwestowane 8000 zł np. w jakiś fundusz rynku pieniężnego
lub obligacyjny nominowany w euro to na wzroście kursu zarobimy wtedy 800 zł. Od tej kwoty trzeba jednak
odjąć "podatek belki", który w tym przypadku wyniesie 152 zł. Czyli zarobimy tutaj 648 zł.
W taki oto sposób jesteśmy w pełni zabezpieczeni przed
wzrostem kursu euro na 6 miesięcy. Co prawda rata będzie wyższa przy takich
założeniach o 100 zł, ale pokryjemy to sobie z zysku na funduszu który wynosi
108 zł (648 zł : 6) miesięcznie.
Gdy natomiast ma
miejsce sytuacja przeciwna czyli euro się osłabia o 10% to tracimy na funduszu
800 zł (10% z naszych 8000 zł), ale oszczędzamy na kredycie 600 zł (10% z 1000
zł = 100zł miesięcznej oszczędności). Czyli w tym wypadku kurs euro musiałby się
przez 8 miesięcy utrzymywać na 10% niższym poziomie niż on był w momencie gdy
braliśmy kredyt w walucie, żeby w pełni zrekompensować nam straty poniesione na funduszu.
Dlatego też zabieg ten stosuje się w momencie
gdy zagraża nam umacnianie się walut. Każdy może sobie samodzielnie na
podstawie tego przykładu wyliczyć kwotę którą powinien mieć zainwestowaną w
walucie, w której ma kredyt hipoteczny, żeby zabezpieczyć się przed wzrostem kursu tej
waluty.