Wiele osób marzy o otwarciu
firmy własnej jednak tylko nieliczni się na to decydują ponieważ najczęściej:
nie mają
pomysłu na biznes
mają pomysł, ale nie mają pieniędzy na start
boją się "porażki"
Zanim jednak zdecydujemy się rzucić pracę i otworzyć
własną firmę dobrze byłoby się do tego przygotować. Najlepiej rozpocząć jakąś
pracę (działalność) dorywczą. Dobrze byłoby, żeby była to działalność, dzięki której nabędziemy niezbędnych umiejętności biznesowych. Robert
T. Kiyosaki (autor bestselleru: "Bogaty ojciec biedny
ojciec", twórca gry inwestycyjnej
cashflow), którego chętnie i często cytujemy uważa, że najbardziej przydatne w biznesie własnym są:
umiejętności sprzedażowe,
umiejętności komunikacyjne (rozmowa z ludźmi, nawiązywanie kontaktów)
Dlatego zanim zdecydujesz się na
biznes własny dobrze jest te zdolności nabyć, ponieważ bez nich twoje szanse na sukces znacznie zmaleją.
Firma własna
No dobrze, ale co jeśli ktoś ma "dobrą" pracę, która jednak nie rozwija w nim tych umiejętności, ale nie chce jej zmieniać? Rozwiązaniem dla takiej osoby jest rozpoczęcie współpracy z jakąś firmą działającą w systemie biznesu popularnie zwanym MARKETINGIEM SIECIOWYM.
Spokojnie można to robić na pół etatu.
Szczegółowo o tym pisze pan
Kiyosaki w swojej książce pt. "Szkoła biznesu"(Zobacz krótką charakterystykę książki. Kliknij tutaj). Wymienia on tam następujące możliwości, które daje marketing sieciowy:
Zmieniająca życie edukacja biznesowa. Firmy działające w tym systemie wspierają
jednostki, które chcą dokonać zmian w swoim życiu. Zostaje się wyposażonym w
przyszłościową edukację, pozna się nowych ludzi, można ciągle się rozwijać.
Jednak nie wszystkie firmy taką edukację oferują dlatego trzeba najpierw
zapytać jaki mają program szkoleń, czy podkreślają sprzedaż produktu czy rozwój
swojej własnej osoby. Czy będą chcieli najpierw mnie rozwinąć.
Marketing sieciowy jest przykładem biznesu z
kwadratu „B”. Ludzie działając tutaj są trenowani do stania się właścicielami
biznesu z kwadratu „B”, w którym znajdują się najbogatsi. Rozpoczęcie pracy
w tym systemie jest bardzo dobrym
sposobem na przestawienie się z kwadratów E, S do B. Chociażby samo
uczestnictwo w szkoleniach i spotykanie się z tymi ludźmi wniesie wiele
pożytecznych rzeczy.
Niskie ryzyko, niskie koszty rozpoczęcia
działalności i zdobycie doświadczenia w prowadzeniu biznesu. Jeżeli masz
znajomych lub rodzinę, którzy cię hamują, sprawiają, że się nie rozwijasz to
zdecydowanie powinieneś wejść w ten biznes.
Inwestowanie w te same rzeczy, które inwestują
bogaci. Zgodnie z prawem jeżeli nie masz odpowiedniego majątku, to nie możesz
inwestować w najbardziej dochodowe przedsięwzięcia, w które inwestują bogaci.
Uczy bycia bogatym duchowo. Można pomagać innym, w tym biznesie możesz zostać
bogatym jeżeli najpierw pomożesz stać się bogatymi innym
Będą otaczać cię ludzie, którzy cię wesprą w
realizacji twoich marzeń. Po zrealizowaniu jednego marzenia będą cię motywować
żebyś marzył o czymś nowym. Co prawda pieniądze nie są najważniejsze, ale
wpływają na wszystkie rzeczy, które są ważne w życiu.
W sieci tkwi potencjał do zbudowania bogactwa. Najbogatsi
budują sieci, reszta szuka pracy zamiast budować sieć. Wykorzystuje się tu
ekonomię skali. Nie jesteś w stanie zrobić tego co można zrobić np. w 5 osób.
Na pewno nie w tym samym czasie.
Zmiana punktu widzenia, nastawienia. Będziesz
musiał stać się liderem. Nabierzesz
odwagi do „wyjścia ze swojej strefy komfortu”, rozwiniesz się.
Uświadomisz sobie, że to TY masz władzę nad swoim
własnym życiem i swoją przyszłością.